Wednesday, 25 July 2012

PL!

Tak to juz dzis! Wieczorem wyjezdzamy do Polski choc wydalaloby sie, ze ten wyjazd jest tak odlegly w czasie. :-) Niestety nie bede miala dostepu do internetu przez co nie pojawia sie zadne nowe noteki az do momentu mojego powrotu. :-( Wtedy jak najszybciej postaram sie nadrobic wszystkie zaleglosci. ^ ^ Wszystkim zycze milych nastepnych trzech tygodniu i do zobaczenia! ^ ^

Yay, the wait is over! Tonight we're off to Poland, and I can't believe it's finally happening as it seemed so distant. :-) Unfortunately, I won't be able to post anything on my blog until I'm back since I won't have access to internet there. :-( However, as soon as I'm back I'll catch up and keep you updated with anything that happened. :-) Hope you all have lovely three upcoming weeks and see you soon! ^ ^

Monday, 23 July 2012

Sunday, 22 July 2012

FOREVER!

Hello, hello! Weekend minal jak z bicza strzelil, ale milo go spedzilam. ^ ^ Wczoraj zostalam u mojego chlopaka, poniewaz w srode wyjezdzam do Polski, wiec chcialismy spedzic ze soba troche wiecej czasu. :-) Wybralismy sie do Trafford Centre, poniewaz nasza znajoma obchodzi za niedlugo urodziny i zaprosila nas do Laser Quest. :-) (Dla wyjasnienia, jest to miejsce gdzie dwie grupy liczace 15 osob strzelajac do siebie z laserowych broni. Oczywiscie nie jest to tylko jedno wielkie pomieszczenie tylko dwupoziomowy labirynt dla utrudnienia gry. :-)) Natomiast dzis udalo mi sie poopalac, odrobine odpoczac i dokonczyc pakowanie moich ubran na podroz. Moja szafa juz od dawna tak nie swiecila pustkami, haha. ^ ^ Lubie takie niedziele jak dzisiejsza, kiedy nie nudze sie, ani nie leniuchuje, bo spowalnia mnie to, nie mam checi, ani sil, na nic. ^ ^

Hello! The weekend went so unbelievably fast, but I've had really good time. :-) Yesterday I stayed over at my boyfriend's, since I'm going to Poland on Wednesday, we wanted to spent more time together. :-) We went to Trafford Centre as it's one of our friend's birthday soon, and she invited us to go Laser Quest, which was so much fun. :-) Today was my chill out day instead. ^ ^ I've even managed to get a little tanned as the sun finally decided to show it's hot face. ;-) After being lazy to the limits of laziness I finished packing for Poland, and now my wardrobe looks so empty, that I can't remember the last time it was in such state, haha. 
Przy okazji wczorajszej wizyty w Trafford Centre, udalam sie do nowo otwartego sklepu Forever 21. :-) Juz w momencie kiedy dotarlam do TC bylo widac, ze wszyscy oszaleli na jego punkcie, bo jastrawo-rozowe torby z tego wlasnie sklepu byly nie do przeoczenia. Przyznaje racje, ubrania maja ladne i bardzo bardzo kobiece, co lubie! Na oficjalnym blogu F21 jest juz zapowiedz tego co bedzie na nas czekalo w sklepach tej jesieni. Zapowida sie ciekawie i napewno zamierzam zobaczyc to na wlasne oczy!

Since yesterday I was in Trafford Centre, I got a chance to visit the new opened shop, Forever 21. :-) As soon as I got to TC, I could see that it's already popular, bright pink carrier bag with "Forever 21" written on then could be seen everywhere! I've got to admit that the clothes they sell are cute and very, very girly, which is what I like! A video showing this autumn's collection is already available on F21 official blog. Their proposition seem interesting and I'll definitely have a look at them in the shop this autumn!
Sklep w TC byl utrzymany w mniej wiecej jednolitej toancji, duzo brazow, bezy i czerni. Pierwsze wrazenie jakie odnioslam bylo takie, ze jest to sieciowka poziomu H&M jednak urania sprzedawane sa tylko z sekcji mlodziezowej. Cenowo bardzo przystepnie, rowniez podobnie do H&M. Gdybym mila oceniac dalabym 9 na 10. :-)

The F21 shop in TC had a certain feature which I've noticed, most clothes were in different shades of brown, beige and black. My first opinion about it is that Forever 21 is similar to H&M but most clothes they sell looked like from H&M's section for young people. Price-wise it's similar to H&M too, which is good, I guess! If I had to rate it I'd give it, 9 out of 10. :-)

P.S. I'm soooo sorry, I know I've not updated the previous post, like I said I would! I think it's all been said and I don't want to be going on about the same thing again. :-) If anyone wants to read it in English, use Google Chrome and it'll automatically ask you if you'd like a translated version of the post! :-)

Wednesday, 18 July 2012

A LITTLE BIT OF TRUTH

Pisanie o modzie może wydać się czasami nużące, ponieważ większość czasu opowada się o wchodzących trendach, które niekiedy nie są już takie nowe jak się wydaje, lecz powtarzają się. Na profesjonalnym poziomie, moda to całe życie osób, które się nią pasjonują i na niej zarabiają. Nie uważam się za fashion bloggerkę i ten blog prowadzę dlaczego, że daje mi to satysfakcję, gdy garstka ludzi ma ochotę przeczytać to co napisałam i obejrzeć zdjęcia, które wstawiłam. Daleko mi jeszcze do profesjonalnego poziomu, ale dla mnie liczy się to, że mogę tutaj pokazać swoją indywidualność, czyli to co kiedyś bałam się pokazać z wielu powodów. Chcę pokazać, że można ubrać się tanio, a zarazem ładnie. Mnóstwo ludzi pochodzi sceptycznie do lumpeksów i rozumiem dlaczego, bo dla mnie to też nie jest pierwszy sklep do którego udałabym się, żeby kupić "nową" parę butów. Nie wiem jaka jest wasza opinia na temat mojego bloga, bo nikt jej nie wyraża i to mnie smuci. Nie oczekuję setek komentarzy tylko po to, żeby je mieć, jednak chciałabym wiedzieć czy to co tutaj piszę i pokazuję się komuś podoba. :-) Nawet jeśli nie, też chętnie o tym przeczytam, przyjmnę każdą konstruktywną opinię.
Już dłuższy czas zastanawiałam się nad napisaniem tego posta, bo wiem, że przyszłość tego bloga zmierzała w złym kierunku. Jestem świadoma tego, że jakość moich zdjęć i inne szczegóły nie powalają na kolana... ale żeby pokazać jaka jestem nie potrzebuję lustrzanki z wodotryskami, ani drogich ubrań tylko po to, żeby pokazać, że mam je z tego czy takiego sklepu. Od tego są fashion bloggerki dla których mam ogromny szacunek za ilość pracy jaką wkładają w swoje blogi. :-)
Dzisiejszy post jest bardziej osobisty niż reszta i zawiera moje przemyślenia co nieczęsto mi się zdarza. :-) Jednak jutro powrót do normalności oraz nowy post i trochę więcej info o pewnym wydarzeniu o którym wspominałam w jednym z poprzednich postów. :-)
P.S. I'm sorry, I know there's no English version for this post yet but I'll update it tomorrow. Goodnight! :-)

Tuesday, 17 July 2012

DOUBLE LIME


Top @ Second Hand / Skirt @ H&M / Pumps @ New Look / Shopper Bag @ Lanvin for H&M / Bracelet @ BHF Shop

Udało mi się wkraść odrobinę lata z tym soczystym odcieniem zieleni. ^ ^ Robi się późno, a ponieważ dzisiaj znów byłam na wolontariacie to za niedługo uciekam spać, a was zostawiam z dwoma "skromnymi" zdjęciami Patici Kazadi w sensji do najnowszej Vivy, które dla was zeskanowałam (stąd ta cena na okładce, przepraszam ^ ^). Jakie są wasze opinie? :-)

I managed to stress the presence of summer with my today's outfit by dressing in this lovely lime top. :-) It's getting late and I've been busy with voluntary work today as well, so I'm off to sleep soon. I'm leaving you with two photos of Patricia Kazadi from her latest photoshoot for Viva magazin which I've scanned specially for you (I'm sorry about the price tag on the cover though ^ ^). What do you think about those? :-)

Friday, 13 July 2012

BLACK SHIRT

Pomimo, że dzisiaj jest piątek 13ego, to wiele dobrych rzeczy mi się przydażyło! Zapowiada się, że za niedługo mogę mieć bardzo napięty grafik, jednak, aby nie zapeszać nie będę zdradzać co mam na myśli. :-) Przy obecnych warunkatch powinnam wyjść na ulicę śpierwając "It's raining men". ^ ^ Już tylko dwa tygodnie do wyjazdu do Polski, z czego bardzo się cieszę. :-) Nie jestem natomiast pozytywnie nastawiona do pakowania, już wiem, że będę miała z nim niemały kłopot. ^ ^

Despite the fact that it's Friday 13th today, I've received a few good news! It seems that I'll be quite busy in the near future, if everything goes right, but I don't want to spoil it so I'll write about it another time. :-) With current weather condition, I've got an urge to run out and start singing "It's raining men"... On the bright side, there's only two weeks left until I'm going to Poland , which I'm really happy about. :-) However I'm not so glad about upcoming packing, it always causes me trouble. ^ ^
Nowa czarna kolusza, co prawda z drugiej ręki, jest idealna pod każdym względem. Prosta, wygodna i elegancka. 

This new, black shirt is second-hand but is so perfect. Simple, comfortable and classy.
Shirt @ Zara (Second Hand) / Pants @H&M / Bracelet @ BHF Shop

Thursday, 12 July 2012

TROPICAL

Poniosła mnie wodza fantazji na Polyvore! Tęskinie za słoneczną pogodą co odzwiercieliłam w dwóch powyższych stylizacjach. ;-) Co wy na to? :-)

I've decided to have a peak at Polyvore website and use my imagination a little. I miss summery weather and above looks totally reflect it, I think. :-) What do you think about those? :-) 

Thursday, 5 July 2012

BLUE LAGOON

Nie mam zwyczaju nakladac makijazu w ogrodzie, jednak wczorajszy dzien byl tak przyjemny, ze grzechem byloby nieskorzystac z odrobiny tej letniej pogody. :-) Makijaz to sposob wyrazania siebie i sztuka w jednym, dlatego tez lubie z nim eksperymentowac. Lato kojarzy mi sie z soczystymi kolorami zolci, pomaranczy i zieleni, oraz niebieskim - kolorem morza! Lata moze nie widac za oknem, ale zaakcentowanie go poprzez makijaz jest jak najbardziej wskazane. ^ ^

My garden is not my usual place to put make up on however yesterday was such a lovely day that I wouldn't allow myself to stay inside. :-) Make-up is a way of expressing yourself and art at the same time, two things in one! I associate summer with fresh colours such as yellow, orange and green, but also blue - the colour of sea! It may not be very summery outside the window but it's more than neseccary to indicate its presence through, for example make-up. ^ ^
Najbardziej jestem inspirowana makijazami z kolorowych magazynow, dlatego zalozylam sobie folder gdzie laduja wszystkie wycinki zwiazane z ciekawymi "mejkapami". :-) Jest to bardzo poreczne, poniewaz zanim zaczne bezcelowo nakladac makijaz lubie miec konkretna wizje jak on bedzie wygladal. Jak juz mowilam, lubie eksperymenty, dlatego czesto gesto lubie wyprobowac jakis make-up zanim go naloze "na zywca", bo nie lubie niemilych niespodzianek, zwlaszcza, gdy sie gdzies wybieram. :-)

Most of my make-up inspirations come from fashion magazines, that's why I made a little folder where I keep all bits to do with make-up. :-) It's very handy cause I don't like doing my make-up with a certain idea about what it will actually look like in the end. As I said earlier, I like experiments too, so I like to try out some make-ups before I'll actually wear them to go out. I really wouldn't like to look like a cloun cause of make-up I've spent 2 hours putting on. I prefer to prevent such nasty surprises. :-)

Eyeshadow Palette @ H&M

Monday, 2 July 2012

NEON LOVE

Hehe, jakże mogłabym czekać dłużej.. oto i jest neonowa koszulka! / Here my new neon top! I couldn't wait to wear it. :-)

Neon Vest @ H&M / Denim Jacket @ The Vintage Fair / Skirt @ Primark / Leather Tote Bag @ eBay / Pumps @ Deichmann

Sunday, 1 July 2012

NEW IN

Sezon przecen ogłaszam jako otwarty! / Sales season I'm announcing as open!
More inspirations keep popping into my head when I see all those colourful clothes!

Palm Print Bandeau Top by Soul Cal @ Republic / Neon Ombre Effect Vest @ H&M / Bronze Metallic Skirt @ Jane Norman